Pamiętacie strzelanie z folii bąbelkowej? Wciągająca zabawa na długie minuty, ale prędzej czy późnej folia się kończyła, a że do tanich nie należy, byliśmy zmuszani do odbycia przymusowej przerwy do momentu odnalezienia kolejnego jej źródła. Obdzieranie kopert, napady na listonoszy - to wszystko już było. Kłopotu z tym co nie miara, więc nadszedł wreszcie czas, kiedy stwierdziliśmy, że pora się go pozbyć.
W Japonii są tego samego zdania. Dlatego powstało Puchi-Puchi. Krótko mówiąc, ten gadżet to strzelające bąbelki, identyczne z tymi znanymi z folii, które w przeciwieństwie do znanych nam w tej zabawie, nigdy się nie kończą. Żeby było ciekawiej, co jakiś czas losowy bąbelek wydaje z siebie śmieszny odgłos, co za pierwszym razem na pewno zaskoczy przyzwyczajonych do monotonnych odgłosów pękania. Puchi-Puchi jest małe, poręczne i możesz je wszędzie zabrać ze sobą, mocując do portfela, telefonu czy kluczy. Świetnie przydaje się także w chwilach stresu. Kilka bąbelków jest mu w stanie zaradzić lepiej niż myślisz.
Pora na małe Puchi-Puchi.
Specyfikacja:
- Elektroniczny symulator folii bąbelkowej
- Wydaje dźwięki zbliżone do dźwięków pękających bąbelków
- Starczy na długie godziny zabawy
Gwarancja: 1 rok
Polubisz również
Przycisk "Samozniszczenie" Najwyższy czas wypowiedzieć otwartą wojnę stresowi. Z tym przyciskiem żaden atom stresogenny nie pozostanie przy życiu. ... więcej...
|
|
Neocube Jeśli myślisz, że o magnesach wiesz wszystko, zmierz się z Neocube. ... więcej...
|
|
Diamentowa Latarka Podstawa codziennego survivalu w świecie kobiet. Stylowa i funkcjonalna mini-latarka. ... więcej...
|
|