Pamiętacie strzelanie z folii bąbelkowej? Wciągająca zabawa na długie minuty, ale prędzej czy późnej folia się kończyła, a że do tanich nie należy, byliśmy zmuszani do odbycia przymusowej przerwy do momentu odnalezienia kolejnego jej źródła. Obdzieranie kopert, napady na listonoszy - to wszystko już było. Kłopotu z tym co nie miara, więc nadszedł wreszcie czas, kiedy stwierdziliśmy, że pora się go pozbyć.
W Japonii są tego samego zdania. Dlatego powstało Puchi-Puchi. Krótko mówiąc, ten gadżet to strzelające bąbelki, identyczne z tymi znanymi z folii, które w przeciwieństwie do znanych nam w tej zabawie, nigdy się nie kończą. Żeby było ciekawiej, co jakiś czas losowy bąbelek wydaje z siebie śmieszny odgłos, co za pierwszym razem na pewno zaskoczy przyzwyczajonych do monotonnych odgłosów pękania. Puchi-Puchi jest małe, poręczne i możesz je wszędzie zabrać ze sobą, mocując do portfela, telefonu czy kluczy. Świetnie przydaje się także w chwilach stresu. Kilka bąbelków jest mu w stanie zaradzić lepiej niż myślisz.
Teraz dostępna także okrągła wersja - Poptastic! (tylko w kolorze białym)

Pora na małe Puchi-Puchi...
Specyfikacja:
- Elektroniczny symulator folii bąbelkowej
- Wydaje dźwięki zbliżone do dźwięków pękających bąbelków
- Starczy na długie godziny zabawy
- Zasilanie:
- wersja kwadratowa: 2 x bateria LR41 (dołączone)
- wersja Poptastic: 1 x bateria CR2032 (dołączona)
- Wymiary:
- wersja kwadratowa: 4,2 x 4,4 x 1 cm
- wersja Poptastic: 4,3 cm (średnica) x 1,5 cm
Gwarancja: 1 rok
Polubisz również